Pitta

Pitta czyli ogień

Jaki jest ogień? Tak jak poprzednio zachęcam Was do odpowiedzi na pytanie zanim zaczniecie czytać dalej. Jaki jest, jakie ma właściwości? Pomyślcie o ogniu, który rozświetla mrok i wskazuje drogę. O ogniu, który gromadzi wokół siebie ludzi i pozwala im się ogrzać. O ogniu, który przemienia, transformuje, spala. Przywołajcie obraz ognia płonącego w oczach pasjonata, ogniu, który budzi entuzjazm i chęć do działania. Pomyślcie o słońcu i jego odżywczej mocy, i o pożarze, który wymknął się spod kontroli i wypala wszystko, co znajdzie się na jego drodze.

Ogień zawsze nas rozpala, tak samo jak ludzie, którzy mają dużo ognia w sobie.

Rozpala, ogrzewa, budzi emocje – ogień nigdy nie jest nam obojętny. Ludziom, którzy mają w sobie dużo ognia zawsze jest ciepło. Na wieczornym spotkaniu na tarasie Vatty dygotają z zimna okryte kocami, a Pitty siedzą swobodnie w lekkich marynarkach i rozpiętych koszulach. Pitta bardzo źle znosi upały. Przeżywa tortury, kiedy temperatura rośnie powyżej 30 stopni, a do tego staje się jeszcze bardziej drażliwa niż zazwyczaj. Nie igraj z ogniem, zwłaszcza w upalny dzień. Dobrze o tym wiedzą partnerzy Pitty, którzy uwielbiają się w nią wtulać w zimne wieczory, ale wolą zejść jej z drogi w upalne dni. Pitta jedzie na wakacje przed sezonem lub po sezonie, a sam sezon mógłby dla niej nie istnieć. Zapytana o najlepszą temperaturę precyzyjnie odpowiada, że pomiędzy 18-23 stopnie.

To wewnętrzne ciepło sprawia, że skóra Pitty jest zaróżowiona i wrażliwa na słońce.

Często widać na niej piegi, pieprzyki i znamiona. Także oczy Pitty źle znoszą światło, i dlatego okulary przeciwsłoneczne latem są dla niej równie ważne, co klucze do domu. Pitty mają także zaróżowione paznokcie o lekko kwadratowym kształcie. Stosunkowo miękkie i elastyczne, nie sprawiają większych problemów. Podobnie jak zaróżowione usta, które ładnie się prezentują i dodają jej wdzięku. Włosy Pitty są gładkie, najczęściej proste, z tendencją do przetłuszczania się i wczesnego siwienia. Pomyślcie o uzdolnionej koleżance, która zrobiła doktorat przez trzydziestką, i wkrótce potem zaczęła farbować pierwsze siwe włosy. Mężczyźni z kolei mają tendencję do łysienia. Przywołajcie obraz dyrektora Waszego banku, albo dyrektora z pobliskiej szkoły. I co, łysieje?

Pitta jest wymiarowa i proporcjonalna, z ładnie wyrzeźbionym ciałem.

Nawet jeśli nie uprawia sportu i nie szczególnie dba o swój wygląd, zachwyca kształtnymi nogami i pośladkami. Jeśli natomiast ćwiczy, bardzo łatwo przychodzi jej zbudowanie mięśni. Na siłowni zrozpaczona Vatta patrzy w stronę mięśni Pitty i porównuje je ze swoimi cienkimi jak patyki rękami. Napina, pręży, dotyka i nic, mięśni jak nie było tak nie ma. Jeśli Pitta przytyje parę kilogramów, to bez problemu je zrzuci, a utrzymanie stałej wagi jest dla niej wręcz naturalne.

Pitta, czyli ogień jest bardzo mocną doszą. Nie ma żartów, kiedy jest wyprowadzona z równowagi.

Daje objawy, które nie pozwalają czekać: zapalenia, infekcje, wysypki i gorączki. Pojawiają się nagle, i bardzo szybko się rozwijają, zmuszając nas do działania. Jeśli coś obciąża wątrobę i krew – domeny Pitty w ciele – najczęściej widzimy to na twarzy. To jej sposób na zapewnienie sobie uwagi. Można zignorować wysypkę na udzie czy brzuchu, ale na twarzy? Tu trzeba szybko działać.

Trawienie Pitty jest regularne i mocne. Ma mocny apetyt, pojawiający się w stałych porach. Jeśli nie dostaje swojego jedzenia na czas, robi się zła. W języku angielskim jest słowo opisujące ten Pitta stan: hangry, czyli połączenie słów hungry – głodny o angry – zły. Brzmi znajomo? Właśnie odkryliście w sobie trochę tego ognia.

Jaka jest Pitta w relacjach z ludźmi?

Przede wszystkim wie jak rozmawiać z ludźmi. Jest bardzo skuteczna w komunikacji, i często może sprawiać wrażenie manipulatorki. W istocie bardziej niż o uczucia innych, Pitta troszczy się o osiągnięcie celu. Cel i osiągnięcia to jej życiowa mantra. Pitta jest niesłychanie ambitna i pracowita, często perfekcjonistyczna. Osiąga więcej niż członkowie rodziny, z której pochodzi, wybija się ponad przeciętną. Pitta mówi głośno i dobitnie, ma dyrektywny głos i dużo gestykuluje. To urodzony przywódca, który w naturalny sposób skupia uwagę ludzi i potrafi porwać ich do działania. Jest siłą, która działa i organizuje, zarządza i mobilizuje.

Jeśli jej ogień płonie zbyt mocno, spala się w nim.

Ma nierealne ambicje i wygórowane oczekiwania w stosunku do siebie i innych. Jej zazwyczaj przenikliwy umysł, staje się nazbyt krytyczny. Nie akceptuje słabości i porażek, nie znosi ludzi, którzy nie dotrzymują jej kroku. Vatta dwoi się i troi, pada z wyczerpania, połyka proszki na ból głowy i ślęczy do nocy nad książkami, a dla Pitty to i tak za mało. Łatwiej przychodzi jej powiedzieć, co nie gra, czego brakuje, co mogłoby być lepiej, niż pochwalić. Ogień, który świetnie przewodzi ludziom i wskazuje im drogę, teraz staje się władczy i niemal dyktatorski. Taka Pitta zraża ludzi do siebie, ale wciąż budzi respekt. Zależni od niej ludzie wyczuwają, że niezadowolona Pitta może być niebezpieczna i starają się dać z siebie jak najwięcej.

Piita jest bardzo spostrzegawcza i przenikliwa, i kiedy jest w równowadze prawi komplementy, które zapadają w pamięć. Nie zdarza się to jednak często, bo trudno jej wyrażać uczucia i mówić o tym, co się w niej dzieje. Ojciec typu Pitta, jakiego niejeden z nas miał, to człowiek, który całe życie ciężko pracuje, opłacał naszą edukację, wspierał finansowo, odbierał z ostatniego pociągu, ale rzadko mówił, że nas kocha. Pitta swoim materialnym wsparciem i odpowiedzialnością okazuje miłość. Trudno wymagać od niej czegoś innego.

Klasyczna Pitta rzadko przychodzi na ajurwedyjską konsultację.

Nie chce słuchać rad, no chyba, że nie ma innego wyboru. Jest dosyć nieufna, i zazwyczaj dobrze nas sprawdzi zanim podejmie współpracę. Sama troszczy się o swoje zdrowie, co jeśli żyje w równowadze, dobrze jej wychodzi. Lubi aktywność fizyczną, lubi dobrze się spocić i zmęczyć. To daje jej wytchnienie. Lubi dyscypliny, w których może rywalizować, także z samą sobą. Jeśli zdecyduje się na leczenie czy nową dietę, jest w tym bardzo sumienna i wytrwała. Świetnie przestrzega zaleceń i działa według planu, tym trudniej jej przyjąć ewentualne niepowodzenia.

Ajurweda uczy, że w każdym z nas jest ten ogień. Zachęcam Was do obserwacji tego, jak przejawia się w nas i obok nas.

Wiemy jak obchodzić się z ogniem, żeby wykorzystać to, co w nim najlepsze. Grunt to o tym pamiętać.

Pitta