Kuchnia

Kuchnia

Moja miłość do Ajurwedy zaczęła się od kuchni.

Od zapachu domowej roboty masła klarowanego, od kminu i kolendry złocących się na patelni. Nie rozumiałam wcale tych tych pięciu żywiołów, trzech dosz i sześciu smaków. Vata myliła mi się z Pittą, i wszystkie te nazwy brzmiały dość egzotycznie, z niczym mi się nie kojarzyły. Rozumiałam jednak to, co rozumiał mój język, żołądek i całe moje ciało. Rozumiałam zrównoważony smak i przyjemną konsystencję. Rozumiałam to, jak czuję się po jedzeniu ugotowanym według zaleceń starej Ajurwedy. Czułam się po prostu dobrze. Najedzona i lekka zarazem, a przy tym tak zwyczajnie spokojna i radosna, jak po długim spacerze na świeżym powietrzu.

Miałam szczęście uczyć się od wspaniałych nauczycieli.

Pierwszym z nich była Apolonia Rdzanek z krakowskiego Centrum Yogi i Ayurvedy. Od niej nauczyłam się organizacji pracy w kuchni, i tego, że z wdziękiem i lekkością da się ugotować ajurwedyjski obiad składający się z ośmiu dań! Dr Kamlesh, lekarz ajurwedyjski, nauczył mnie, że gotowanie jest proste i może być radosną przygodą. Nicky Sitaram Sabnis, kucharz ajurwedyjski, uczył mnie równoważenia sześciu smaków w każdym daniu. Gotował z miłością, z miłością dzielił się z nami swoją wiedzą i pasją do jedzenia. Nowozelandczycy nauczyli mnie szacunku dla dzikich roślin i lokalnych składników. Podróże do indyjskich i nepalskich wiosek w Himalajach, pozwoliły mi zrozumieć jak wartościowy i cenny jest każdy kęs jedzenia z takim trudem wyhodowanego na górskich zboczach. Otworzył mnie także na niebywałą szczodrość. Tą szczodrość zastałam w progach każdej chaty, w sercach tych prostych ludzi i w ich dłoniach entuzjastycznie serwujących dokładki. Tę szczodrość kultywuję w swoim domu i na warsztatach gotowania. Moi nauczyciele Ajurwedy, dr Shivani Sood i dr Mahesh Kumar, pokazali, że jedzenie to czysta radość. Ostatni rok, który spędziłam wraz z mężem na Sycylii, dopisał jeszcze jedną ważną lekcję na temat gotowania i jedzenia. Tam ucztując do późna, przy chlebie maczanym w oliwie, i krewetkach je-dzonych palcami, nauczyłam się, że jedzenie to sprawa bardzo poważna, może najpoważniejsza w życiu. Właśnie dlatego zasługuje na nasz czas, naszą uwagę i naszą pasję.

Jest coś takiego w Ajurwedzie, że często robi na nas wrażenie wiedzy tajemnej i skomplikowanej.

Dlatego też pozwólcie jej zaprezentować się zwyczajnie, od kuchni. Na początek wystarczą bazowe zakupy. Na liście znajdzie się kilka podstawowych przypraw, których używamy by wzmocnić Agni czyli ogień trawienny. Przyda się kmin, kolendra, czarna gorczyca, kurkuma i świeży imbir.

Tutaj będę wprowadzać Was w tajniki kuchni ajurwedyjskiej.

_DSC9124

Jolly Tea – herbata poprawiająca nastrój

Na drugim Spotkaniu z Ajurwedą, na Ożynowej 34, poczęstowaliśmy Was tą wyjątkową herbatą. To kolejny przepis wspaniałego kucharza ajurwedyjskiego, od którego miałam przyjemność się uczyć. Dla tych, którzy byli ciekawi przepisu – proszę bardzo i życzę smacznego. Na zimowe wieczory, kiedy nastrój trochę gorszy.

Przeczytaj więcej

Zupa

Zupa z dyni z polsko-włoską nutą

Na pierwszym Spotkaniu z Ajurwedą, na Ożynowej 34, poczęstowaliśmy Was przepyszną zupą z dyni. To kolejny przepis wspaniałego kucharza ajurwedyjskiego, od którego miałam przyjemność się uczyć. Dla tych, którzy byli ciekawi przepisu – proszę bardzo i życzę smacznego.

Przeczytaj więcej

IMG_8871

Kiczeri – danie dla dzieci? Tak!

Na prośbę jednej z Mam, przypominam klasyczny, ajurwedyjski przepis na kiczeri. Nasza Jagódka bardzo to lubi. To danie lekkostrawne, łatwe do przygotowania, pełnowartościowe i uniwersalne.

Przeczytaj więcej

_DSC8784

Ryż z marchewką i kolendrą

Ajurweda dużą wagę przywiązuje do tego jak wyglądają potrawy.  To właśnie zmysł wzroku jest jednym z pierwszych, które przekazują informacje o posiłku. Zerknijcie na przepis na apetyczny, pomarańczowy ryż!

Przeczytaj więcej

IMG_7497

Naleśniki ze szpinakiem

Nastał czas szpinaku. Przedstawiam Wam go w mojej ulubionej wersji, z nasionami adżłanu i szczyptą asafetydy, które świetnie podkreślają smak szpinaku.

Przeczytaj więcej

_DSC8859

Buraki z adżłanem

Zima, sezon na korzenie. Dziś przepis na buraki, wypróbowałam – smakują nawet tym, którzy za burakami nie przepadają. Dodatek indyjskich przypraw pozwala docenić prosty i szlachetny smak buraka.

Przeczytaj więcej

_DSC8312

Rozgrzewająca kasza jęczmienna z burakami

Zapraszam na nasze ulubione śniadanie na jesienną porę. Nowe spojrzenie na buraka i stara, dobrą kaszę jęczmienną. Danie łatwe i możliwe do przygotowania w porze śniadaniowej. Wymaga, jak niektórzy z Was widzieli podczas ostatnich warsztatów kulinarnych, minimum wysiłku z naszej strony.

Przeczytaj więcej

_DSC8244

Kremowa herbata z dyni

Zupełnie nowy przepis, odkryty przy okazji warsztatów z dynią w roli głównej. Gęsty i kremowy napój, świetny  jako deser. Połączenie odżywczych właściwości dyni, migdałów i masła klarowanego. Dodane przyprawy rozgrzewają, balansują słodki smak i sprawiają, że całość jest lekkostrawna. 

Przeczytaj więcej