Ajurwedyjskie nawyki, które zmienią Cię. Na dobre.

Jeden z moich ukochanych cytatów, który od lat prowadzi mnie w życiu brzmi:

Jesteś tym, czym Twoje głębokie pragnienie.

Jakie Twe pragnienie, taka Twoja wola.

Jaka Twoja wola taki czyn.

Jaki Twój czyn, taki los. 

Pokazuje on sedno zmiany, która ma Cię prowadzić do zdrowia. To, czego chcesz i to, co robisz na co dzień kształtuje Twoje życie. Twoje nawyki, które pielęgnujesz na przestrzeni dni, miesięcy czy lat albo budują Twoje zdrowie albo je sukcesywnie podkopują.

 

12 nawyków, które budują zdrowie

Na podstawie ankiet od moich klientów, konsultacji i licznych rozmów wyodrębniłam 12 nawyków, które mają ogromną moc w determinowaniu jakości, która zagości w Twoim życiu na co dzień.

Jaką mam dla ciebie propozycję? Weź kartkę papieru i podziel ją na 12 części. To ćwiczenie stosowane w procesach coachingowych. Dzisiaj chcę żebyś zrobiła przymiarkę do tego ćwiczenia i pewnego rodzaju diagnozy tego, w którym momencie jesteś.

Każda część tego koła będzie dotyczyła jednego nawyku. Z kolei każda linia, będzie taką osią, która w punkcie centralnym ma wartość zero, im bliżej do okręgu, tym bardziej ta wartość się zwiększa, dochodząc aż do 10. To daje Ci skalę od 0 do 10, na której możesz oszacować Twój nawyk i to, jak mocno jest zakorzeniony w Twoim życiu.

Jeśli wolisz skorzystać z wygodnego, gotowego szablonu,

znajdziesz do niego link na końcu artykułu. 

 

Nawyk 1: Rytm dobowy i sezonowy

Zastanów się na ile Twoje życie jest zsynchronizowane z rytmem dobowym, który występuje w naturze.

Dzień zaczyna się około godziny 6.00 lub 7.00 w zależności od pory roku. Jego apogeum przypada gdzieś w okolicach 11-13 godziny. Potem, po południu, zwalnia, przekształca się w wieczór i sprawia, że kładziesz się spać o godzinie 22-23.

Mój rytm dobowy jest dosyć uregulowany. Wstaję rano, chodzę spać wieczorem. Większość moich dni pracujących wygląda w podobny sposób. Weekendy są troszkę zmienne, ale zasadniczo jest dość dużo struktury w tym rytmie. Zdecydowanie moje życie zmienia się w zależności od pór roku. Jednak przypominam sobie takie okresy w moim życiu, kiedy byłam bardzo zaburzoną Vatą i właściwie każdy mój dzień był inny.

Popatrz na swój dzień z lotu ptaka. Czy widzisz że ten rytm dobowy się zmienia z sezony na sezon? Co ważniejsze, czy dostrzegasz regularność w Twoich dniach? To, że masz podobny rytm dobowy w poniedziałek, co we wtorek czy środę?

 

Nawyk 2: Picie wody

Ajurweda najbardziej zaleca picie wody ciepłej lub gorącej. Ten nawyk docelowo ma dotyczyć picia wody, ale może dotyczyć w ogóle tego, co pijesz. Mam tutaj na myśli neutralne napoje.

Niestety, u większości moich klientek w kategorii „picie” pojawia się kawa i herbata. Oceniając ten nawyk oceń to jak pijesz i jak zdrowe są rzeczy, które pijesz. A jeśli pijesz dużo rzeczy które odwadniają, takich jak kawa, która wymagałaby szklanki wody żeby uzupełnić to, co z Ciebie wypłukuje, oceń swoje nawyki odpowiednio i daj sobie odpowiednią cyfrę.

Każda dosza różni się pragnieniem. Vata jest doszą, która zapomina pić i nie lubi smaku wody, musi się do tego przyuczać. Pita jest doszą, która ma duże pragnienie. Kapha pije optymalnie.

Nie chodzi o to aby każda z tych dosz piła określoną, równą ilość wody. Zalecenia będą tutaj raczej zindywidualizowane, grunt żeby służyły tej konkretnej doszy.

Jeśli chodzi o herbaty ziołowe czy przyprawowe to trzeba na nie uważać, bo wysuszają. Podnoszą Vatę i nie są aż takie nawadniające.

 

Nawyk 3: Śniadanie

Śniadanie jest bardzo ważne. Pięknie to ilustruje angielskie słowo „breakfast”, które oznacza przerwanie postu. Postu, który trwa od późnego wieczora, przez całą noc, aż do rana.

Śniadanie powinno być dopasowane do Twojej doszy, stanu zdrowia i pory roku. Ajurweda stawia raczej na ciepłe śniadania, które łagodnie obudzą agni czyli ogień trawienny.

Oceń swój nawyk jedzenia śniadania. Nawet, jeśli jesteś Kaphą i Twój apetyt budzi się wolno, i tak powinnaś zjeść śniadanie, ale o późniejszej godzinie. Pomijanie śniadania i zaczynanie dnia od kawy nie jest nawykiem, który buduje zdrowie.

 

Nawyk 4: Obiad na czas

To luksus dla wielu osób pracujących poza domem. Obiad powinien być jedzony wtedy, kiedy ogień trawienny jest najbardziej aktywny, czyli pomiędzy godziną 12.00 a 14.00.

Co to znaczy w rzeczywistości, w której nie możesz zjeść obiadu w tym czasie? To, że o tej porze robisz sobie chociaż 15 minut przerwy, żeby zjeść coś konkretnego. Może to być zupa zjedzona w kantynie albo jedzenie które przyniosłaś w termosie.

Gdy pracowałam z nauczycielkami, które nie miały nawet jak zjeść tego, co przyniosły w termosie, zastanawiałyśmy się nad kubkami termicznymi z których można wypić gorący rosół czy inny odżywczy posiłek.

 

Nawyk 5: Wczesna kolacja

Wczesna pora na kolację to w Ajurwedzie godzina 18.00, ale realnie patrząc na współczesny styl życia to 19.00 lub nawet 20.00. Ważne jest to, żeby była na tyle wczesna, żeby ta najbardziej pracowita część trawienia zakończyła się zanim pójdziesz spać.

To bardzo istotny nawyk, dlatego że po godzinie 20.oo Twoja wątroba przechodzi w stan spoczynku. Ma on służyć temu, że się regeneruje, odtruwa całe ciało i wspomaga proces przyswajania. Ona może to zrobić jeśli nie jest zajęta trawieniem.

Jeśli wieczorem nafaszerujesz się jedzeniem to tego nie zrobi i w rezultacie czego będziesz spać niespokojnie, a rano obudzisz się zmęczona. Jakość dnia i twojego samopoczucia rano, bardzo często decyduje się wieczorem.

 

Nawyk 6: Kontakt z ciałem i detoks od ekranów

Kontakt z ciałem, zejście z głowy do ciała. Poruszanie się, po dotykanie się. Co to może znaczyć? Kontakt z ciałem to taniec, spacer czy masaż, który jest polecany przez Ajurwedę jako część codziennego dobrego rytmu. Masaż jest rozumiany nie tylko jako intencja masowania, ale także jako przytulanie i dotykanie bliskich ludzi.

To co dodałabym do tego nawyku to również detoks od dotykowych ekranów. Mam wrażenie, że we współczesnym świecie bardzo dużo czasu z nimi spędzamy, które odrywają nas jeszcze dalej od naszego ciała.

W tym nawyku zawiera się zarówno nauka masowania, bycia w ciele, schodzenia z głowy do ciała, jak i też detoks od dotykowych ekranów i internetu, bo z tym bardzo wielu moich klientów ma ogromny problem.

Powiedziałabym że z tym nawykiem większość moich klientów ma problem i najczęściej jego ocena znajduje się na poziomie 2-3.

 

Nawyk 7: Odpoczynek i relaks

Odpoczynek to taki moment kiedy nic nie robisz poza relaksem.

Mam dużo czasu, ale nie jestem zrelaksowana. Taki paradoks.

Rzadko kiedy pozwalam sobie na odpoczynek inny niż sen czy kąpiel.

W takich przypadkach ciało w którymś momencie wyłącza się i zmusza do odpoczynku.

Sęk w tym, żeby nie doprowadzać do sytuacji, w których uruchamiają się mechanizmy obronne naszego ciała tylko odpoczywać i regenerować się na bieżąco.

 

Nawyk 8: Obcowanie z naturą

Nie mam tutaj na myśli zrywów kiedy raz na tydzień jedziesz w  góry, tylko kontakt z naturą w codziennym życiu. Spacer, w czasie którego nie rozmawiasz przez telefon, tylko patrzysz na niebo i słuchasz odgłosów ptaków. Bardzo wielu moich klientów chodzi na spacer raz w tygodniu i mają masę wymówek, żeby nie robić tego częściej.

Moja nauczycielka Ajurwedy dr Shivani mawiała: Natura jest naszą największą, najważniejszą uzdrowicielką. Pozbawianie się kontaktu z Naturą to pozbawianie się tego, co ma największą siłę niesienia nam pomocy.

 

Nawyk 9: Sen

Ajurweda uczy że jakość następnego dnia zaczyna się od jakości snu. Jeśli jesteś taka jak większość moich klientek to idziesz spać za późno, o 23.00 lub czasem nawet o północy. Niestety, jeśli kładziesz się o tej godzinie, jakość snu nigdy nie jest aż taka dobra, a Twój sen aż taki głęboki. Nawet, jeśli wstaniesz po 7 czy 8 godzinach to czujesz się niewyspana i to sprawia, że pojawia się przymus zaczęcia dnia od czegoś pobudzającego np. od kawy, mocnej herbaty albo od czegoś cukrowego.

Chodzenie późno spać podnosi Twoją Vatę, tak samo jak sięganie po telefon komórkowy lub laptop na krótko przed położeniem się do łózka. To utrudnia wyrobienie w sobie tego nawyku. Niemniej jednak chciałabym żebyś zobaczyła tutaj duży potencjał do zmiany, który nie wymaga od Ciebie inwestowania pieniędzy, a jedynie rozbrojenia wymówek.

 

Nawyk 10: Energia i upraszczanie

Ajurweda nazywa energię praną. Zarządzanie energią życiową to bardzo duży temat. Obejmuje magazynowanie jej, czyli pozyskiwanie z jedzenia, powietrza i z naszego stylu życia. Drugim ogromnym tematem jest wydatkowanie prany.

W moich obserwacjach doszłam do wniosku, że upraszczanie jest bardzo w duchu Ajurwedy. Im prostszy jest Twój styl życia, im mniej masz obowiązków, otwartych zakładek, pomysłów, nawet czasem ludzi wokół siebie, tym mniej wydatkujesz energii na rzeczy które są na zewnątrz Ciebie. A to oznacza, że możesz wejść bardziej w to, co jest istotą życia.

Odpowiedz sobie na pytanie: W jakim stopniu zarządzasz swoją energią? W jakim stopniu wiesz jak pozyskiwać tę energię, magazynować i wydatkować tak aby się nie czuła zmęczona?

Bardzo często ludzie mówią że nie mają energii a jednocześnie gotują, sprawdzają Facebooka, odpisują na smsa, a drugą ręką planują przyszły rok. To mit wielozadaniowości, który ograbia nas z energii życiowej i sprawia, że jesteśmy wyczerpani.

Jeśli masz poczucie nadmiaru działań to czas na upraszczanie. To nawyk, który ja w swoim życiu i z klientami realizuję poprzez Ajurwedę i sztukę prostoty – minimalizm.

 

Nawyk 11: Relacje

Nawyk dbania o relację z samą sobą oznacza, że zapewniam sobie taki czas w ciągu dnia kiedy jestem sama. To bycie ze sobą nie znaczy, że mam godzinę spacerować i myśleć o niebieskich migdałach. To właśnie na tym spacerze jestem bardziej w sobie, zastanawiam się jak się czuję, jak się mam i co mi jest potrzebne. Pytam siebie jak się mam, troszczę się o siebie i jestem sobie wdzięczna za różne rzeczy, które się w życiu wydarzają.

Ten nawyk oznacza również dbanie o relacje z innymi. Z moim mężem, dziećmi, przyjaciółmi, koleżankami i z ludźmi którzy mnie otaczają – z panią w sklepie czy z panem od którego kupuję ziemniaki. To są relacje.

Są ludzie, którzy mają bardzo rozbudowane życie towarzyskie, ale kompletnie nie są w relacji ze sobą.  Spalają się w tym dawaniu i byciu na zewnątrz. Współczucie i miłość dla siebie zostają gdzieś z tyłu.

Zobacz jak wyglądają te relacje w Twoim życiu i zastanów się mając na uwadze dwa aspekty: siebie i innych.

 

Nawyk 12: Duchowość

Ten nawyk często jest wisienką na torcie. Jest punktem wyjścia, ale zarazem też może najdłużej poczekać. Wielu ludzi, którzy wchodzą na ścieżkę Ajurwedy są w jednej z dwóch sytuacji.

Pierwsza sytuacja jest taka że nie utożsamiają się z działaniami kościoła, ale jednocześnie nie są w jakimś nowym systemie. Jeśli odczuwają duchowość to niespecjalnie mają codzienną praktykę celebrowania tego duchowego aspekty życia.

Druga grupa osób jest w religii katolickiej, jest zanurzona w kościele, a  poznając Ajurwedę ma obawę o to, że Ajurweda będzie chciała im odebrać ten sposób przeżywania duchowości. O to, że stoi w sprzeczności z ich wiarą i jest dla niej zagrożeniem.

Jeśli miałabym zrobić z tego tematu pigułkę to ona będzie taka:

Gdy uczyłam się Ajurwedy w Indiach, będąc przez kilka miesięcy na kursie u lekarzy ajurwedyjskich, którzy są praktykującymi Hindusami, nigdy nie dostrzegłam w żadnym przekazie ani grama religijności hinduistycznej. Mimo to była w nim cała masa duchowości.

Obcowanie z duchowym aspektem Ciebie jest szalenie istotne, bo jest podstawą zdrowia i dobrostanu. Na najgłębszym poziomie jesteśmy istotami duchowymi. Ta duchowość wiąże się też z Twoim poczuciem Dharmy, czyli tego, że jesteś w miejscu, w którym powinnaś być i robisz to, co powinnaś robić.

Czego wymaga ten nawyk? Czegoś, co Ajurweda nazywa „sattwą”, czyli harmonii, spokoju i miłości. Sattwa to jest ten stan kiedy przepełnia Cię radość, miłość i wiara w to że wszystko ma sens. W takim stanie najłatwiej odnosić się do duchowości.

Natomiast w codziennej bieżączce i bieganiu duchowość staje na pozycji ostatniej na liście „to do”, po milionach innych czynności, z czego połowa tej listy to sprawdzanie statusu w mediach społecznościowych.

 

Podsumuj swoje wyniki

Zobacz teraz jak wygląda Twoje koło coachingowe i jak wyglądają Twoje nawyki. Połącz ze sobą te punkty. Zobacz jaki wyjdzie Ci kształt.

Jeśli twój rozwój jest harmonijny, zrównoważony to ten kształt po połączeniu tych kropek powinien jak najbardziej przypominać koło. Natomiast jeśli się trochę rozjeżdża, jest trochę nierównomierny, to od razu pokazuje Ci, które obszary w Twoim życiu leżą odłogiem bardziej albo mniej.

Piękno Ajurwedy jest takie, że nawet jeśli teraz Twój nawyk snu jest na poziomie siódemki, to może Ci się zdarzyć dziecko, przeprowadzka czy inne wydarzenie życiowe, które zachwieje tym nawykiem.

Ajurweda uczy żeby kultywować nawyki wtedy, kiedy jest sprzyjający czas zamiast czekać z zadbaniem o siebie do momentu, gdy będzie źle. Po to, żeby jak najbardziej odroczyć w czasie dolegliwość i chorobę, szczególnie, gdy w Twojej naturze leży wrodzona słabość jakiegoś organu. To esencja diagnozy.

Nie chodzi o to żeby do swojego zrozumienia siebie dopisywać jeszcze jedną etykietkę. Zrozumienie, że jestem Vatą, Pitą czy Kaphą ma mnie informować o tym, jakie są moje mocne strony i jakie są moje słabości. Jeśli wiem że moją słabością jest wzrok czy wątroba, bo są to organy przypisane do Pitty to wtedy tak rozgrywam swoje życie, żeby dbać szczególnie o te aspekty. Zyskuję kapitał, który mnie chroni kiedy życie zbyt mocno zaburzy ten element.

W zasadzie większość książek o Ajurwedzie jest napisana z perspektywy idealnego świata. Wstań o 6, pomedytuj, popraktykuj jogę, zrób masaż całego ciała…

W codziennym życiu z tą wielością czynników, które na nas wpływają, dla większości osób nie jest to możliwe. Jednak bardzo dużo innych rzeczy jest możliwych, jeśli rozegrasz to w duchu prostoty i robienia małych kroków. Rzeczy, które Cię przybliżają do zdrowia.

Sednem jest przesłanie: Rób to co możesz, z tym co masz.

Patrz jak te małe kroki sprawiają, że zwiększają się Twoje możliwości.

 


Przygotowałam dla Ciebie wygodny szablon do ćwiczenia, które pomoże Ci ocenić Twoje nawyki. Jeśli masz chęć z niego skorzystać znajdziesz go tutaj:

Każdy z tych nawyków wymaga sporo pracy. Dlatego powstał roczny program, w trakcie którego wdrażamy je wspólnie. Sprawdź czy to, czego potrzebujesz: Rok z Ajurwedą