Historie sukcesu z Ajurwedą – Ewa
Podcast Agni Ajurweda #180: Historie Sukcesu rodem ze Szkoły Ajurwedy – część 1.
8 sierpnia 2023
Historie sukcesu z Ajurwedą – Łucja
11 sierpnia 2023

Historie sukcesu z Ajurwedą – Ewa

10 sierpnia 2023

Ewa odzyskała wewnętrzną moc i otworzyła drzwi wielu możliwości. Przeczytaj, jak dojść do momentu, w którym wszystko możesz i nic nie musisz. 

Byłam jednym, wielkim poplątanym kłębkiem

Chyba nawet nie chce mi się o tym pisać i przypominać sobie, jak było… Nie mogłam na siebie patrzeć, nie mogłam siebie słuchać, nie mogłam o sobie powiedzieć niczego dobrego. 

Miałam w głowie moc przekonań, schematów i myślenia: ciekawe co inni powiedzą. Szukałam dowartościowania na zewnątrz, mimo że od kilku lat coś robiłam w temacie rozwoju. Na co dzień czułam też lęk i ciągle zamartwiałam się o dzieci.

Ajurweda otworzyła mi oczy

Tak, to Ajurweda otworzyła mi szeroko oczy. Samoakceptacja była moim pierwszym sukcesem z Ajurwedą. Wcześniej nigdy bym nie stanęła po swojej stronie.

Otworzyły się drzwi wielu możliwości. Weszłam, skorzystałam i moja droga ku wolności w sobie stała się głębsza i skuteczniejsza. 

To nie było łatwe… ale jakże uwalniające!

Regułki ajurwedyjskie nie mają tu znaczenia. To, ile doświadczenia przeszło przez moje ciało, robiąc porządek ze starymi myślami – to ma znaczenie. To otworzyło mnie na nowe i wiele zyskałam.

Rozpoznaję swoją dawną ciężkość u napotkanych kobiet. Dobrze rozumiem, co czują i pokazuję im drogę do zmiany. Jestem gotowa im towarzyszyć, bo znam to. Wiem też, że one muszą to przeżyć, by rozwinąć skrzydła. Jak ja. 

Nauczyłam się rozumieć zachowanie ludzi. Jest to możliwe na tym etapie drogi z Ajurwedą. To niesamowita wiedza, która bardzo pomaga mi w pracy.

Zobaczyłam, co mam

Od czasu mojej drogi z Ajurwedą zauważyłam, co mam. Mój rodzaj pracy, kontakt z Naturą, mieszkanie pod lasem na uboczu miasta. Teraz to widzę. W końcu to rozpoznałam.

Zaczęłam robić „Spotkania z Ajurwedą” na żywo. Idę z odwagą i czuję, że jestem silniejsza i pewniejsza siebie niż kiedykolwiek. Zaczęłam dostawać różne zaproszenia i małymi krokami niosę wiedzę o Naturze i Ajurwedzie. 

Pojawiła się wdzięczność od ludzi. Za mój spokój, za to, że tworzę miejsca, gdzie kobiety mogą się spotkać, porozmawiać, wesprzeć. Dla mnie to krok milowy.

Mam zupełnie inny stosunek do siebie. Lubię siebie, lubię swoje wady, odkrywam zalety i wartości. Każdego dnia jest inaczej, ale to płynięcie z nurtem. 

Odzyskałam wewnętrzną moc. Idę swoją drogą w kierunku obranego celu. Do tego… wszystko mogę, nic nie muszę.

Ewa Muszyńska-Roth, 

leśniczka, pracująca w Lasach Państwowych


  • Jeśli czujesz wołanie, aby połączyć swoją drogę życiową z Ajurwedą, to tutaj znajdziesz więcej informacji o Szkole Ajurwedy. Możesz skorzystać z niej dla zdrowia swojego i swojej rodziny, możesz odnaleźć nowy zawód, albo wspierać sukces w swoim dotychczasowym życiu zawodowym. 
  • Dzięki Ajurwedzie jesteś obecna w sobie i  swoich odczuciach. Zaczynasz ufać swojej intuicji i jest Ci ze sobą wygodnie. Otwierasz się na to, żeby wyjść do świata. Tutaj przeczytasz więcej o transformacji z Ajurwedą.  
  • Polecam Ci także e-book „Ajurweda jako zawód”, w którym krok po kroku pokazuję drogę do stania się konsultantką Ajurwedy. Znajdziesz go w Agni sklepie tutaj.

Powiązane wpisy

Zapisz się na listę oczekujących

Zapisz się na listę oczekujących

Zapisz się na listę oczekujących