Sześć smaków – kwaśny

Zapraszam Was na trzeci artykuł w  cyklu „Sześć smaków.” To kolejny, po przyprawach cykl, który wprowadza w podstawy kuchni ajurwedyjskiej.

Publikowane w tym cyklu artykuły ukazały się w magazynie Yoga & Ayurveda.

Kwaśny smak to smak polskiej zimy.

Smak kiszonej kapusty i ogórków, czerwonego barszczu, smak domowego żurku. Nie bez powodu to dobry smak na zimę. Kwaśny rozgrzewa ciało.

Przypomnij sobie jak działa talerz gorącej zupy pomidorowej albo filiżanka czerwonego barszczu. Kwaśne produkty to skarby polskiej kuchni, i jednocześnie smak, który jest chyba najbardziej orientalny dla odwiedzających nas obcokrajowców.

To nasz sposób na rozgrzanie się zimą. To smak, który nas energetyzuje, odświeża. Budzi do życia nasze wewnętrzne dziecko i pomaga przetrwać długie dni bez słońca.

Kwaśny smak znajdziemy w ikonach kwaśnego smaku – cytrynie, limonce, pomidorach. Także w occie, produktach kiszonych, i fermentowanych takich jak ocet i wino, w owocach jagodowych.

Kwaśny jest także jogurt. Dobrym sposobem na zadbanie o kwaśny smak w naszej potrawie jest dodanie do niej kilku kropli soku z cytryny.

Na warsztatach kiedy serwuję jedzenie, na stole jest posiekana zielona pietruszka, imbir i sok z cytryny oraz przebój każdego warsztatu – masło klarowane. Każdy wybiera to, czego potrzebuje i podążając za intuicją, balansuje swój posiłek.

Cytryna jest ceniona w Ajurwedzie ze względu na swoje lecznicze działanie. Jej najbardziej zaskakująca cecha to zasadowość. Smakuje kwaśno, a na poziomie ciała działa zasadotwórczo. To ważna cecha w naszej raczej zakwaszającej diecie.

Na czym polega wyjątkowość kuchni ajurwedyjskiej?

Zawsze odpowiadam tak samo: To kuchnia, w której podstawą komponowania potraw jest wiedza, wiedza o tym, co nam sprzyja.

Fascynuje mnie śledzenie tej wiedzy w klasycznych przepisach kuchni z całego świata.

Wytłumaczę to na przykładzie cytryny. Weźmy taką sałatkę. Co do niej? Oczywiście dresing, najlepiej z oliwy z oliwek z dodatkiem cytryny. Tak się składa, że to połączenie balansuje sałatę i chroni nas przed niestrawnością.

Cytryna to także ważny składnik w kompozycji humusu. Choć humusu w Polsce coraz więcej, rzadko kiedy zdarza się prawdziwa receptura – z cytryną i mielonym kminem. Oba dodatki balansują ciężką cieciorkę i sprawiają, że humus jest bardziej lekkostrawny czyli odżywczy.

Kwaśny smak balansuje Vattę.

To ajurwedyjski sposób na wzmocnienie apetytu. Kilka kropli soku z cytryny i szczypta soli, najlepiej czarnej, podane na pół godziny przed posiłkiem to dobry sposób, by Vatta zrobiła się głodna.

Dla dzieci trik polega na podaniu zupy pomidorowej na pierwsze danie i w ten sposób obudzenie apetytu na więcej jedzenia.

Kwaśny to dobry smak dla ludzi, którzy są chorzy i cierpią na brak apetytu. Z kolei po posiłku, Ajurweda zaleca wypicie niewielkiej ilości ciepłej wody z cytryną, żeby wspomóc trawienie.

Godne uwagi jest połączenie słodkiego i kwaśnego smaku, które ożywia i dodaje energii.

Lemoniada od kilku lat szturmem zdobywa Polskę i każde modne miejsce idące z duchem czasu, serwuje ją latem. Niekiedy w wielu smakach, a zawsze z zachowaniem tej samej reguły, żeby smakowała zarazem słodko i kwaśno. Takie połączenie znajdziecie w przepisie na czatnej ze słodkich daktyli i kwaśnej tamaryndy.

Niekorzystne właściwości kwaśnego smaku wiążą się przede wszystkim z tym, że wzmacnia on Pittę.

Nadużywanie kwaśnych produktów, może powodować zaburzenia Pitty takie jak nadkwasota i zgaga, wrzody i problemy z żołądkiem. Sęk w tym, że Pitta ciągnie do kwaśnego smaku. Lampka wina do posiłku…

Jeśli już, to Ajurweda zaleca osobom typu Pitta raczej czerwone wino, niż bardziej kwasotwórcze i drażniące dla żołądka białe wino.

Na Kaphę kwaśny smak działa przewrotnie.

Pozornie zalecany, bo rozgrzewa i pobudza. Jednakże pamiętajmy, że kwaśny smak zaostrza apetyt, co w przypadku Kaphy nie jest wskazane.

Kapha i tak ma apetyt zawsze i wszędzie, i choć kwaśny smak jest dla niej zalecany, powinna używać go z umiarem.

Jeśli więc Kapha, która jest na lekkiej diecie, zaczyna dzień od szklanki soku z pomarańczy, to potem ma ochotę na podwójne śniadanie!

Niezależnie od doszy, Ajurweda zdecydowanie odradza jedzenie  kwaśnych rzeczy na pusty żołądek. Jeśli chcemy wykorzystać zdrowotne właściwości wody z cytryną wypitej rano, pamiętajmy, że oryginalna ajurwedyjska receptura zaleca dodanie do niej miodu.

Ajurweda jest holistyczna, a to pokazuje nam, że upodobanie do kwaśnego smaku ma swój komponent emocjonalny i mentalny.

Na poziomie emocjonalnym upodobanie do kwaśnego smaku wskazuje na Pittę. Jeśli lubisz kwaśny smak, to jest duża szansa, że masz ambicję i tendencję do nadmiernej mobilizacji sił, lubisz współzawodniczyć z innymi i często się z nimi porównujesz.

Kwaśny smak dodatkowo stymuluje Twój umysł. Zatem jeśli czujesz się tym zmęczony, zredukuj kwaśny smak w diecie i obserwuj jak umysł się uspokaja.

Kwaśne produkty pobudzają umysł.

Ajurweda mówi, że są radżasowe. To ma szczególne znaczenie dla osób praktykujących medytację, które chcą uspokoić swój umysł.

Dieta joginów zaleca ostrożne używanie produktów fermentowanych, kiszonych i kwaśnych.

Ta sama właściwość kwaśnego smaku może nam pomóc w dni, kiedy trochę trudniej jest wstać z łóżka.

 


Chcesz lepiej poznać ajurwedyjską kuchnię? Mnóstwo przepisów znajdziesz w naszym kursie Rok z Ajurwedą

Jeśli zastanawiasz się jak na dosze działa słodki smak, sprawdź nasz artykuł Sześć smaków – słodki